Mój sposób na cellulit

Cellulit – już na samą myśl o nim niejedną kobietę przechodzi gęsia skóra. Wcale się temu nie dziwię, bo z własnego doświadczenia wiem, że jest to defekt skórny nie do pozazdroszczenia. Ale prawda jest taka, że po części jest to wina nas samych – kobiet, które nie zawsze wiedzą, w jaki sposób zadbać o swoje ciało, by zapobiec skórce pomarańczowej. Co zatem zrobić, by cellulit zniknął raz na zawsze? Oto kilka sprawdzonych sposobów, dzięki którym udało się mi zredukować widoczność skórki pomarańczowej.

Kilka słów na temat przyczyn cellulitu

Niejedna pani na pewno wie wszystko na temat powstawania cellulitu. Jest to wiedza niezwykle istotna, bowiem świadomość przyczyn pojawienia się skórki pomarańczowej pozwala na efektywniejszą walkę. Są bowiem kobiety, które sięgają po metody na cellulit, nie znając przy tym przyczyn jego pojawienia się. W rezultacie takie kobiety nie zawsze sięgają po właściwie sposoby walki ze skórką pomarańczową, narzekając jednocześnie na mizerne efekty.

Tymczasem warto pamiętać, że kilka jest przyczyn powstawania cellulitu i nie zawsze jest to genetyka. Co prawda, jeśli ktoś z rodziny borykał się z tym defektem, istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że kolejne pokolenia dziewcząt będą miały podobny problem.

Trzeba jednak pamiętać, że na powstawanie cellulitu mają wpływ także hormony. W skrócie – podwyższony poziom estrogenów (co ma miejsce ogólnie w okresie dojrzewania, w ciąży czy podczas stosowania antykoncepcji doustnej) wpływa na zwiększenie przepuszczalności naczyń krwionośnych, a tym samym na pojawienie się skórki pomarańczowej.

To, czy będziemy mieć cellulit, czy też nie, może być uzależnione od prowadzonego przez nas trybu życia. Warto pamiętać, że niewłaściwa dieta bogata w „puste kalorie” oraz tłuste produkty sprzyja tyciu, co zaś odbija się na naszej masie ciała.

Jak skutecznie zredukować cellulit?

Z własnego doświadczenia wiem, że widoczność cellulitu można zredukować. Potrzeba jednak sporo pracy i wysiłku, a przede wszystkim determinacji, by walkę zakończyć z zadowalającym rezultatem. Niemniej warto pokonać własne słabości, jeśli faktycznie zależy nam na tym, by skórkę pomarańczową zlikwidować.

Przede wszystkim należy przyjrzeć się własnym, dotychczasowym nawykom. Może się bowiem okazać, że to właśnie tutaj tkwi przyczyna. Jeśli więc pomimo stosowania najlepszych kosmetyków i korzystania z zabiegów kosmetycznych, cellulit nie zniknął, wówczas koniecznością jest przyjrzenie się swojej diecie oraz aktywności fizycznej.

Chcąc zredukować cellulit, należy pomyśleć o tym, by nie tylko zjadać mniej kaloryczne posiłki, ale przede wszystkim zmienić ich jakość. Zamiast słodyczy – sprzymierzeńców cellulitu, warto pokusić się o owoce. Sama to praktykowałam przez kilka miesięcy i efekt był niezwykle zadowalający. Jeżeli nie mamy silnej woli (tak jak było w moim przypadku), można zacząć od dość znacznego ograniczenia ilości spożywanych słodkości, by w końcu zrezygnować z nich całkowicie. Jeżeli chcemy pozbyć się skórki pomarańczowej, warto również ograniczyć ilość wypijanej kawy. Choć kofeina jest pomocna w walce z cellulitem, sama kawa da – paradoksalnie – odwrotny efekt. Co innego peelingi kawowe, które są niezwykle skuteczne (ale o tym w dalszej części).

Oczywiście nie bez znaczenia jest aktywności fizyczna. Oczywiście wcale nie chodzi o to, żeby ćwiczyć ponad siły. Najważniejsze jest przede wszystkim to, by wybrać taką formę aktywności, która sprawia nam przyjemność. Trzeba bowiem pamiętać, że by zwalczyć cellulit potrzeba czasu i systematyczności. Ważne jest by ćwiczyć regularnie – niekoniecznie codziennie, najlepiej co drugi dzień przez 50-60 minut. Na cellulit najlepsze są oczywiście ćwiczenia aerobowe, które przyczyniają się do przyspieszenia spalania tkanki tłuszczowej. Jeżeli chcemy pozbyć się skórki pomarańczowej, można biegać, jeździć na rowerze, pływać czy tańczyć. Ja osobiście polecam jazdę na rowerze. Nawet rekreacyjna jazda pozwala na widoczną redukcję cellulitu. Oczywiście efekty nie pojawiają się natychmiast, lecz po kilku miesiącach. Niemniej jednak warto wykazać się cierpliwością, by wreszcie pozbyć się koszmarnego cellulitu.

Dodatkowa pielęgnacja ciała

Trzeba jednak wiedzieć, że choć rezygnacja ze słodyczy i kawy oraz aktywność fizyczna są podstawą, to jednak warto zadbać także o wygląd ciała. W tym celu należy zaopatrzyć się w kremy antycellulitowe. Najbardziej polecane są te, które zawierają kofeinę, L-karnitynę oraz ekstrakt z alg morskich. Dobroczynne składniki przyczyniają się do zmniejszenia przepuszczalności naczyń krwionośnych oraz ich wzmocnienia, a także od przyspieszenia spalania tłuszczu.

Poza gotowymi kosmetykami można wypróbować domowe specyfiki. Polecam peeling kawowy, który jest szybki w przygotowaniu, a efekty jakie przynosi jego stosowanie, są powalające. Skóra jest nie tylko gładka, ale i przyjemna w dotyku. By przygotować taki domowy kosmetyk, należy wykorzystać zaparzone fusy kawy, zmieszać je z odrobiną oliwy z oliwek i cynamonem. Całość nakłada się na miejsca objęte cellulitem, a następnie owija folią spożywczą, by spotęgować efekt. Po upływie 30 minut peeling trzeba zmyć i nałożyć specyfik o działaniu antycellulitowym.

5,2 k

Comments are closed.