Jak pokonać cellulit tanio?

Kilka dni temu znalazłam w sieci informację, że słynna modelka Joanna Krupa nie jest idealna, bo ma… cellulit. Nie wiem jak Was, ale mnie to pocieszyło, bo od dawna borykam się z cellulitem i z zazdrością patrzyłam na nogi Joanny pozbawione nierówności. Okazuje się bowiem, że i takich piękności jak „Dżoana” skórka pomarańczowa nie omija. Modelka jednak przyznaje, że walczy systematycznie z cellulitem, wydając na zabiegi „bagatela”  8 tysięcy złotych. Czy to oznacza, że i my – by pozbyć się skórki pomarańczowej – także musimy wydawać kupę pieniędzy? Na szczęście nie, bowiem istnieją bardzo tanie, ale i przy tym skuteczne metody walki z cellulitem. Jeśli Joanna Krupa o nich nie wie, niech żałuje, bo skórki pomarańczowej można naprawdę pozbyć się tanio. Jak? Poniżej kilka najpopularniejszych propozycji.

Peeling z fusów kawy

Wydawać, by się mogło, że fusy jako pozostałość po wypitej kawie są całkowicie zbędne. Tymczasem stanowią one doskonałą metodę walki ze skórką pomarańczową. Jest to tani, a zarazem bardzo skuteczny sposób na to, by pozbawić nasze ciało grudek i nierówności.

Do przygotowania peelingu kawowego będziemy potrzebować sporej ilości fusów z kawy, odrobiny oliwy z oliwek (może być oliwka kosmetyczna) oraz łyżeczki cynamonu. Wszystkie składniki należy ze sobą wymieszać, a następnie nałożyć na miejsca objęte cellulitem. Peeling trzeba wmasować w skórę, a następnie owinąć folią spożywczą (nie ściskając zbyt mocno). Po upływie 20 minut preparat należy zmyć pod prysznicem, dodatkowo wykonując masaż.

Efekty? Skóra już po pierwszym zabiegu jest zdecydowanie gładsza i przyjemniejsza w dotyku. Z czasem jej powierzchnia zostaje wyrównana i pozbawiona grudek oraz nierówności.

Peeling z płatków owsianych

Jest to jeden z nowszych przepisów na peeling, który pozwala zredukować widoczność cellulitu. Do jego przygotowania będziemy potrzebować kawę mieloną, płatki owsiane, sól, kryształki alg morskich. Wszystkie składniki należy zmieszać ze sobą w proporcji 1:1:1:1. Do składników należy dodać odrobinę wody bądź oliwki kosmetycznej, by uzyskać papkę. Tak przygotowaną mieszaninę nakładamy na miejsca dotknięte cellulitem i masujemy skórę.

Masaż chińską bańką

W walce z cellulitem nieocenione okazują się masaże. Trzeba pamiętać, że skórka pomarańczowa wiąże się z powstawaniem obrzęków oraz osłabieniem krążenia krwi i limfy. Masowanie skóry przyczynia się do eliminowania takich problemów.

Niezwykle skuteczny może okazać się masaż gumową bańką chińską, który od dłuższego czasu jest hitem, ze względu na efekty jakie przynosi. Masaż powinien trwać 15-30 minut i powinien być powtarzany co 2-3 dni, jednak nie rzadziej.

Przed przystąpieniem do masażu miejsca, które chcemy poddać zabiegowi należy posmarować olejkiem, by nie powodować bólu spowodowanego tarciem. Istotą antycellulitowego masażu bańką chińską polega na zasysaniu fragmentu skóry (w tym celu należy ścisnąć bańkę w dłoni, a następnie przyłożyć ją do ciała, potem rozluźniamy uścisk). Bańką wykonuje się również koliste i podłużne ruchy w kierunku węzłów chłonnych.

Zakup zestawu baniek chińskich nie jest dużym wydatkiem. Takie akcesoria do masażu można nabyć już za około 20-30 zł.

Skakanka na cellulit

Kolejnym, a zarazem bardzo tanim sposobem na to, by pozbyć się cellulitu jest skakanka. Taki „przyrząd” można znaleźć nawet w każdym kiosku, a kosztuje nie więcej niż 5 zł. Nie ukrywam, że jest to jeden z moich ulubionych sposobów walki z cellulitem, kojarzący się przy okazji z beztroskimi czasami dzieciństwa.

By można było ujrzeć efekty naszego wysiłku, koniecznością jest systematyczność. Skakać na skakance trzeba co drugi dzień, a trening powinien trwać co najmniej 30 minut i być poprzedzony ok. 10-minutową rozgrzewką. Trening właściwy to 3 serie po 10 powtórzeń. Na jedną serię składa się 10 podskoków szybkich oraz 10 podskoków wolnych. Trzeba pamiętać, by skakać na palcach, a nie całych stopach. W miarę zaawansowania ilość powtórzeń oraz serii warto stopniowo zwiększać.

Cytrusowa dieta antycellulitowa

By wzmocnić walkę z cellulitem, koniecznością jest zastosowanie odpowiedniej diety. Jeśli z codziennego jadłospisu wyeliminowałyśmy już słodycze, tuczące przekąski, tłuste jedzenie oraz sól, a ograniczyłyśmy wypijanie kawy do 2 filiżanek dziennie, pora na jednodniową dietę antycellulitową, której podstawą są owoce cytrusowe. Dlaczego akurat one? Taka cytrusowa dieta przyczynia się do oczyszczenia organizmu z substancji toksycznych, co ma niemałe znaczenie w walce z cellulitem – to po pierwsze. Po drugie – cytrusy zawierają spore ilości witaminy C, a ta – jak wiadomo – jest jednym z największych pogromców tłuszczu.

W ciągu dnia należy zjeść 7-8 obranych ze skórki (trzeba jednak zachować część białej otoczki, znajdującej się pod skórką) pomarańczy i grejpfrutów. Należy też pamiętać, by wypijać spore ilości płynów (1,5-2 l), w tym wodę mineralną z odrobiną soku z cytryny, ziołowe herbatki.

Podsumowanie

Jak się okazuje, wcale nie trzeba wydawać „grubych” tysięcy złotych, by pokonać cellulit. Wystarczą sprawdzone, nawet domowe sposoby walki ze skórką pomarańczową oraz systematyczność, by ciało pozbyło się grudek i nierówności.

Comments are closed.